Dziennik Gazeta Prawana logo

Papież nic nie zrobił z donosem na pedofila

25 marca 2010, 18:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Abp Milwaukee Rembert G. Weakland informował przed laty watykańską Kongregację Nauki Wiary w podejrzeniach o molestowanie przez jednego księdza około 200 głuchych chłopców - pisze "New York Times". Kongregacji przewodniczył wówczas kardynał Joseph Ratzinger, obecny papież Benedykt XVI. Na list z USA nie odpowiedział.

Ksiądz nigdy nie został suspendowany.

Amerykański dziennik powołuje się na dokumenty uzyskane od dwóch prawników, którzy napisali pozew, z którego wynika, że archidiecezja Milwaukee nie podjęła wystarczających działań przeciwko księdzu Lawrence'owi Murphy'emu. Ksiądz, który zmarł w 1998 roku, pracował w latach 1950-75 w szkole dla głuchych w St. Francis.

W 1996 roku abp Weakland wysłał listy w sprawie ks. Murphy'ego do Kongregacji Nauki Wiary, której w latach 1981-2005 przewodniczył kardynał Joseph Ratzinger, obecny papież Benedykt XVI. Jak poinformował "NYT", Weakland nie otrzymał odpowiedzi.

Osiem miesięcy później ówczesny wiceprzewodniczący Kongregacji Nauki Wiary kardynał Tarciscio Bertone (obecnie watykański sekretarz stanu) powiedział biskupom z Wisconsin, aby rozpoczęli tajną procedurę dyscyplinarną. Jednak - jak donosi "NYT" - Bertone wstrzymał proces po tym, jak ksiądz Murphy napisał do kardynała Ratzingera, że żałuje i jest chory.

W dokumentach nie ma odpowiedzi od kardynała Ratzingera.

Gazeta ujawnia, że dokumenty uzyskała od Jeffa Andersona i Mike'a Finnegana, prawników pięciu mężczyzn, którzy pozwali archidiecezję Milwaukee. Dziennik precyzuje, że wśród dokumentów są m.in. listy ówczesnego biskupa Milwaukee do Watykanu, pisemne oświadczenia ofiar złożone pod przysięgą, odręczne notatki eksperta ds. zaburzeń seksualnych, który rozmawiał z podejrzanym o molestowanie księdzem Murphym.

W 1974 roku Murphy został usunięty ze szkoły w St. Francis i osiadł na północy Wisconsin, gdzie do końca życia pracował w parafiach, szkołach i ośrodkach dla nieletnich.

W 2002 roku abp Rembert G. Weakland podał się do dymisji, kiedy przyznał się, że archidiecezja zapłaciła potajemnie 450 tys. dolarów mężczyźnie, który oskarżył go o nadużycia seksualne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj