Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwsze takie zagrożenie od drugiej wojny. Wielka Brytania bliska utraty przewagi na Atlantyku

8 grudnia 2025, 22:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Royal Navy
Royal Navy/Shutterstock
Przewaga, jaką miała Wielka Brytania na Atlantyku od zakończenia drugiej wojny światowej, jest zagrożona – ocenił w poniedziałek generał Gwyn Jenkins, szef sztabu Królewskiej Marynarki Wojennej (Royal Navy). Zdaniem brytyjskiego dowódcy "utrzymywana jest przewaga, ale nieznacznie". Tymczasem Rosja inwestuje miliardy w potencjał morski.

W przemowie wygłoszonej podczas Międzynarodowej Konferencji Sił Morskich w Londynie, Jenkins podkreślił znaczenie obrony morskiej, mówiąc, że "praktycznie cały nasz handel, dane (teleinformatyczne) i energia przepływają albo po morzu albo pod nim".

Brytyjski generał: To dosłownie nasza linia życia

To dosłownie nasza linia życia, zarówno dla nas jako narodu wyspiarskiego, jak i dla NATO – zaznaczył.

Dla nas NATO przede wszystkim oznacza zaangażowanie w odstraszanie nuklearne, które trwa już 57 lat i którego celem jest nie tylko ochrona 67 milionów ludzi na Wyspach, ale także miliarda ludzi w państwach sojuszu NATO. Oczywiście, NATO jest najważniejsze, ale nie tylko, dlatego mamy partnerów z całego świata – powiedział szef sztabu Royal Navy.

Brytyjski generał: Wzrost sił militarnych Rosji budzi niepokój

Podczas swojego pierwszego wystąpienia publicznego od objęcia swojej funkcji w maju, Jenkins zwrócił szczególną uwagę na wzrost sił militarnych Rosji. Pomimo milionów ofiar i kosztów ich skandalicznej nielegalnej inwazji na Ukrainę, (Rosjanie) nadal inwestują miliardy w swój potencjał morski, a w szczególności we Flotę Północną – oznajmił. Dodał, że Wielka Brytania odnotowała 30-procentowy wzrost przypadków wtargnięć rosyjskich jednostek na jej wody terytorialne w ciągu ostatnich dwóch lat.

Generał przytoczył słowa brytyjskiego ministra obrony Johna Healey’a, który zwrócił się niedawno bezpośrednio do rosyjskiego przywódcy Władimira Putina mówiąc: "Widzimy was i wiemy, co robicie".

Zdaniem najwyższego dowódcy brytyjskiej marynarki wojennej należy nie tylko modernizować armię, ale też doprowadzić do jej transformacji. Stąd, jak wyjaśnił, rozwój Floty Atlantyckiej, która ma składać się z trzech nakładających się na siebie komponentów.

To Atlantic Bastion, który zapewnia ochronę naszych wrażliwych wód oraz linii komunikacyjnych NATO. Tarcza Atlantycka, która jest naszym wkładem w obronę powietrzną Północy. I Atlantic Strike, którego celem jest stworzenie przewagi polegającej na tym, że jeśli agresor będzie na tyle głupi, żeby nas zaatakować, będzie wiedział, że możemy się obronić – wymienił gen. Jenkins.

Atlantic Bastion – nowy program militarny Wielkiej Brytanii

Brytyjski rząd poinformował w poniedziałek, że rozpoczyna wdrażanie nowego programu militarnego, Atlantic Bastion. Łączy on działania jednostek bezzałogowych, okrętów podwodnych i samolotów za pomocą technologii opartej na sztucznej inteligencji w celu identyfikacji zagrożeń ze strony Rosji na Atlantyku. Jego wartość inwestycyjna wynosi 14 mln funtów. Brytyjskie ministerstwo obrony zapowiedziało, że nowa technologia ma zostać wprowadzona w 2026 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj