Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajfun "Durian" zabija w Wietnamie

12 października 2007, 14:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na Filipinach jeszcze nie skończyła się akcja ratunkowa po przejściu tajfunu, a "Durian" zbiera teraz śmiertelne żniwo w Wietnamie. Żywioł zabił w tym kraju co najmniej 27 osób, ale władze liczą się z tym, że to dopiero pierwszy, niepełny bilans. Liczba ofiar wzrośnie.

Na Filipinach po towarzyszących tajfunowi ulewnych deszczach zeszły gigantyczne lawiny błotne. Zginęło pod nimi około tysiąca ludzi. Potem "Durian" przesunął się nad Wietnam. Z tego kraju na razie dochodzą informacje o 27 osobach zabitych, ale na szczęście nie ma doniesień o lawinach błotnych. Kilkadziesiąt osób jest rannych. Szczególnie mocno tajfun zaatakował południowe wybrzeże kraju.

Ci, którzy ocaleli, nie mają gdzie mieszkać. Żywioł zniszczył tysiące domów. Ale władze Wietnamu obawiają się, że tragiczny bilans będzie się zwiększał, kiedy dotrą informacje o stratach w całym kraju. Gdy tajfun uderzył, wiatr wiał z prędkością 120km/h.

Według meteorologów "Durian" będzie się teraz przesuwał w kierunku Zatoki Tajlandzkiej. Teraz już będzie słabszy - uspokajają meteorolodzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj