Ponad 450 tys. ludzi musiało uciekać przed wielką wodą na Sumatrze. Na tej indonezyjskiej wyspie powódź zabiła już 109 osób, a ponad 200 uznaje się za zaginione. W niektórych rejonach wyspy woda zalała domy do 1,5 metra wysokości.
Podczas weekendu zalane zostały całe wsie. Na lotniczych zdjęciach z prowincji Aceh widać tylko dachy budynków wystające z wody. Do niektórych okręgów pomoc może być dostarczana tylko samolotami, bo drogą lądową nie da się tam dojechać. Pół miliona ludzi ucieka przed powodzią albo chroni się w prowizorycznych ośrodkach dla uchodźców.
Ta indonezyjska wyspa dwa lata temu została zalana wielką falą tsunami. Zginęło wtedy 200 tysięcy ludzi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz