Jedenaście dziewcząt nie żyje, a kilkanaście jest rannych po tragedii na zachodzie Indii, w stanie Gudżarat. Zawalił się tam dach szkoły z internatem.
Na dziewczęta runął dach internatu. W sumie mieszkało w nim 150 uczennic z ubogich rodzin, a także 20 nauczycieli. Ratownicy przeszukali już gruzy - nie znaleźli więcej ofiar.
Jedna z matek powiedziała telewizji NDTV, że jej córka już w grudniu mówiła jej o bardzo złym stanie budynku. "Ostrzegała, że konstrukcja może runąć w każdej chwili" - opowiada kobieta. Jednak nikt nie zareagował.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl