Na trzy osoby, które czekają w kolejce do lekarza w rosyjskim szpitalu, jedna dostanie złą diagnozę. A co drugi Rosjanin padł w swoim życiu przynajmniej raz ofiarą lekarskiego niedouczenia. Takie szokujące dane przedstawiło rosyjskie stowarzyszenie obrony praw pacjentów.
Pacjenci w Rosji skarżą się, że w szpitalach i przychodniach czekają na nich lekarze bez przygotowania. Chodzi przede wszystkim o ginekologów i położników.
I sondaże potwierdzają to. Eksperci oceniają, że główną przyczyną lekarskich pomyłek w diagnozowaniu chorób jest zbyt słabe przygotowanie do zawodu, brak kadr medycznych i bardzo mizerne pensje.
O tym, że służbie zdrowia czym prędzej potrzebna jest reforma, wiedzą już i lekarze, i pacjenci. Ale ci, którzy mieliby o tym decydować, czyli urzędnicy, wciąż udają, że nie ma problemu - piszą rosyjskie "Nowyje Izwiestia".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl