Prokuratura we Florencji wszczęła wczoraj śledztwo w sprawie tragicznej pomyłki, do której doszło w miejscowym szpitalu. Chirurdzy przeszczepili trzem pacjentom wątrobę i nerki, pobrane od 41-letniej dawczyni chorej na AIDS - pisze DZIENNIK.
Z pierwszych ustaleń wynika, że błąd został popełniony przez szpitalne laboratorium: w karcie zmarłej kobiety zapisano, że była zdrowa.
Prof. Allessandro Nanni-Costa, znany włoski transplantolog, powiedzia, że ryzyko zakażenia pacjentów wirusem HIV jest bardzo wysokie. Będą oni poddawani stałym badaniom, jednak dopiero po roku od przeszczepu będzie wiadomo, czy zostali zakażeni HIV. "Naszym obowiązkiem jest zapewnienie im opieki i pomoc w uzyskaniu sprawiedliwego odszkodowania" - oświadczył przedstawiciel władz Florencji Enrico Rossi.
Włoska służba zdrowia nie ma ostatnio najlepszej opinii. Na początku stycznia tygodnik "L'Espresso" opisał skandaliczne warunki higieniczne, panujące w największej włoskiej poliklinice im. Humberta I w Rzymie. Ujawniono również, że nielegalnie pobierano tam narządy od zmarłych pacjentów.
Prof. Allessandro Nanni-Costa, znany włoski transplantolog, powiedzia, że ryzyko zakażenia pacjentów wirusem HIV jest bardzo wysokie. Będą oni poddawani stałym badaniom, jednak dopiero po roku od przeszczepu będzie wiadomo, czy zostali zakażeni HIV. "Naszym obowiązkiem jest zapewnienie im opieki i pomoc w uzyskaniu sprawiedliwego odszkodowania" - oświadczył przedstawiciel władz Florencji Enrico Rossi.
Włoska służba zdrowia nie ma ostatnio najlepszej opinii. Na początku stycznia tygodnik "L'Espresso" opisał skandaliczne warunki higieniczne, panujące w największej włoskiej poliklinice im. Humberta I w Rzymie. Ujawniono również, że nielegalnie pobierano tam narządy od zmarłych pacjentów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|