Dziennik Gazeta Prawana logo

Pociąg wypadł z szyn

12 października 2007, 15:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeden zabity i wielu rannych, oto bilans katastrofy kolejowej w Anglii. Pociąg pędzący z Londynu do Glasgow wypadł z szyn. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną tragedii.

Ekipy ratunkowe nie mogły pomóc rannym. Sanitariusze i strażacy czekali, aż elektrycy odetną prąd z sieci trakcyjnej. Bo pozrywane przewody leżały na torach i odcinały dostęp do ofiar wypadku. Dopiero po pewnym czasie ratownicy mogli pomóc krzyczącym z bólu ludziom.

Rannych było aż 48 osób. Część z nich to tylko lekkie obrażenia. Jednak 22 osoby trafiły do szpitala. Osiem osób jest w stanie krytycznym. Lekarze nie byli jednak w stanie pomóc starszej kobiecie. To jedyna śmiertelna ofiara tej katastrofy.

Brytyjska kolej milczy na razie o przyczynach tragedii. Specjalna komisja wyklucza na razie hipotezy o zderzeniu pociągu z krową czy rozkręceniu torów przez wandali. Dopóki nie będzie wiadomo, co się stało, na kilka dni zatrzymano ruch na trasie Londyn - Glasgow, a pociągi typu pendolino, prywatnych linii Virgin, nie będą jeździć w całej Anglii. Bo szefowie spółki chcą upewnić się, że ich tabor jest bezpieczny, a maszyny nie zagrażają życiu pasażerów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj