Rząd Szwecji wypowiedział się wczoraj za dopuszczeniem do przerywania ciąży u kobiet przybywających do szwedzkich klinik aborcyjnych z zagranicy. "Nowe prawo zmniejszy ilość nielegalnych aborcji i zapewni lepsze warunki do jej wykonania" - przekonywał w publicznym radiu SR Göran Hägglund, lider Chrześcijańskich Demokratów.
"Zmiana w prawie, do której dążymy, oparta jest na unijnej zasadzie równego dostępu do służby zdrowia dla wszystkich mieszkańców UE" - wyjaśniał dalej Hägglund. Rządowy projekt zmian w ustawie aborcyjnej trafi pod obrady parlamentu w czerwcu. Aborcje byłyby przeprowadzane na koszt poddających się im kobiet.
Szwecja dopuszcza przerywanie ciąży do 18. tygodnia. Ilość wykonywanych tam zabiegów jest najwyższa w Europie. W 2004 roku ciąże przerwano u 34500 kobiet, średnio u 20 na tysiąc pań między 15. a 44. rokiem życia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|