Dziennik Gazeta Prawana logo

W Tajlandii płacą za udział w nabożeństwach

12 października 2007, 16:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Władze Tajlandii wpadły na nowy pomysł, jak wychowywać dzieci i młodzież. Równowartość 90 złotych dostanie każdy uczeń, który będzie chodził do świątyni. Program obejmie wyznawców wszystkich religii.

Rząd Tajlandii tłumaczy, że płacenie młodym ludziom za odwiedzanie świątyń ma sprawić, by zapomnieli o narkotykach i szkolnych wagarach. Ma nadzieję, że taka finansowa zachęta będzie sprzyjać wpajaniu im cnót. Program naprawy moralnej rozpocznie się w tę sobotę, 3 marca.

Dzieci będą nagrodzone, jeśli 20 razy w ciągu roku odwiedzą świątynię lub inne miejsce kultu. Będzie to dotyczyć nie tylko buddystów, stanowiących większość mieszkańców Tajlandii, ale także wyznawców innych religii.

Ci, którzy zgłoszą chęć udziału w programie, otrzymają książeczkę, w której będą zapisywane wszystkie "akty religijne", takie jak medytacja, a nawet udział w sprzątaniu świątyni.

Na czele rządu tymczasowego Tajlandii, który powstał po puczu wojskowym we wrześniu 2006 r., stoi generał w stanie spoczynku Surayud Chulanont - praktykujący buddysta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj