Powołując się na anonimowe źródła w rządzie "Bild" napisał, że rozmowa odbyła się w przyjacielskim tonie. Nie została w niej poruszona kwestia ewentualnego udziału Niemiec w zabezpieczaniu cieśniny Ormuz.
W środę rano Merz, wyrażając zadowolenie z rozejmu, stwierdził że Niemcy "w odpowiedni sposób przyczynią się do zapewnienia swobody żeglugi w cieśninie Ormuz". Nie podał jednak na ten temat żadnych szczegółów.
Nagła rozmowa Merza z Trumpem. Ujawniono kulisy po rozejmie z Iranem
Jak donosi "Bild", Merz w rozmowie z Trumpem chciał "uzyskać obraz aktualnego stanu wysiłków dyplomatycznych". Poprzednim razem, gdy kanclerz na początku marca dopytywał w Waszyngtonie o szczegóły amerykańskiej strategii, nie uzyskał satysfakcjonujących informacji. Z powodu wojny rozmowy między urzędnikami z USA i Niemiec były w ostatnim czasie napięte.
Po ponad miesiącu od rozpoczęcia przez Stany Zjednoczone i Izrael ataków na Iran w nocy z wtorku na środę prezydent USA Donald Trump oraz władze w Teheranie ogłosiły dwutygodniowe zawieszenie broni. Ma obowiązywać także Izrael, który w środę intensywnie bombarduje Liban.
Merz wielokrotnie wyrażał zaniepokojenie konsekwencjami konfliktu. W rządzie RFN, z którym Trump nie konsultował się przed rozpoczęciem wojny, dominuje przekonanie, że była ona prowadzona przez USA bez głębszej strategii i bez poszanowania interesów sojuszników.