Portugalki będą mogły to robić w specjalnych gabinetach. O ile zgłoszą się tam w ciągu pierwszych dziesięciu tygodni ciąży.
Przyjęcie ustawy w tej sprawie jest zgodne z wynikami referendum w Portugalii. Co prawda frekwencja nie była wysoka i referendum nie było ważne, ale blisko 2/3 jego uczestników opowiedziało się za legalną aborcją.
Obecnie za usunięcie ciąży grożą kobiecie w Portugalii trzy lata więzienia, a lekarzowi, który dokona aborcji, nawet osiem lat. Przerwać ciążę można jedynie w przypadku uszkodzenia płodu lub ciąż w wyniku gwałtu.