Jeżeli warunek nie zostanie spełniony, Niemcy zginą - grożą islamiści z ugrupowania Strzały Sprawiedliwości. Komunikat odczytał zamaskowany mężczyzna. Oskarżył Niemcy o "niszczenie muzułmanów w Afganistanie i wyśmiewanie się z nich w Iraku". "Nie wiedzą tyrani, że jesteśmy jednym narodem z jedną religią?" - napisano w komunikacie.

Na umieszczonym w internecie filmie 61-letnia Hannelore Marianne Krause prosi niemiecką kanclerz Angelę Merkel o spełnienie żądań porywaczy. Bo w ten sposób uratuje życie jej i jej syna, który niedawno się ożenił. Oboje zakładnicy płaczą. Na pojedynczych kadrach widać też paszport zakładniczki.

Niemiecki tekst apelu pani Krause na wideo został przetłumaczony na arabski. Warto przypomnieć, że Niemcy sprzeciwiały się w 2003 roku inwazji w Iraku.