To już pewne. Prezydent Francji Jacques Chirac odchodzi z polityki. Zapowiedział, że nie będzie kandydował w kwietniowych wyborach na najważniejszy urząd nad Sekwaną.
Francuzi spodziewali się tej decyzji od dawna. Sam 74-letni Chirac sygnalizował to na początku lutego. Tłumaczył się faktem, że istnieje w końcu inne życie poza polityką.
Chirac urzęduje nieprzerwanie od 1995 roku, kiedy po raz pierwszy wygrał wybory prezydenckie.
Tymczasem o najważniejsze stanowisko we Francji walczą centrowy kandydat, przewodniczący Unii na rzecz Demokracji Francuskiej Francois Bayrou i socjalistka Segolene Royal. Faworytem jest jednak kandydat prawicy, przywódca rządzącej Unii na rzecz Ruchu Ludowego i faworyt wyborów Nicolas Sarkozy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|