Dziennik Gazeta Prawana logo

Bolszewicy zaatakowali lokal wyborczy

12 października 2007, 16:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Rosji odbyły się wybory samorządowe. Ale nie wszystkim się to spodobało. W proteście przeciw wyborom i obecnemu prezydentowi - Władimirowi Putinowi - rosyjscy bolszewicy zaatakowali jeden z lokali wyborczych.

Mężczyźni ze świecami dymnymi i racami wpadli do lokalu wyborczego w podmoskiewskim Odińcowie. Od razu rozpylili w lokalu kłęby czerwonego dymu i rozwinęli czerwone sztandary. Przerażeni ludzie wybiegli w panice z budynku. Bali się, że to atak terrorystów.

Bolszewicy mieli jednak pecha, bo komisja wyborcza znajdowała się w komendzie milicji. Funkcjonariusze zareagowali błyskawicznie. Wywlekli ich z budynku, poczekali aż dym się ulotni, a potem trzech mężczyzn wsadzili do aresztu. Teraz odpowiedzą nie tylko za sparaliżowanie wyborów, ale też za atak na rządowy budynek. A za to już grozi wiele lat odsiadki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj