Sąd uznał, że wiek Nakamury nie stanowi żadnej okoliczności łagodzącej. Bo 76-latka prawo dotyczy tak samo, jak każdego innego bandziora. A że Nakamura już miał w przeszłości zatargi z prawem, więc jako recydywista spędzi resztę życia za kratkami.
W 2001 roku Nakamura wpadł z karabinem na parking banku Sumitomo-Mitsui w Osace. Postrzelił strażnika i zrabował z furgonetki pancernej pięć milionów jenów. Nie nacieszył się łupem, bo niedługo potem wpadł w ręce policji.
Mężczyzna swoją przestępczą karierę zaczął wcześnie. W 1976 roku zastrzelił policjanta, który przyszedł zadać mu kilka pytań w sprawie napadu na bank, który ponoć Nakamura miał przygotować. Dostał wtedy dożywocie, ale skorzystał z amnestii.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
