Dziennik Gazeta Prawana logo

Żydowskiego działacza chronili neonaziści

12 października 2007, 16:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mieli ochraniać żydowskiego działacza i publicystę Michela Friedmana przed skinheadami. A okazało się, że oddelegowani niemieccy policjanci sami byli neonazistami. Jeden z nich pozował w mundurze hitlerowskiej SS i należał do skrajnie prawicowej organizacji.

Policja z Frankfurtu nad Menem zupełnie przypadkiem wpadła na ślad niebywałego skandalu. Funkcjonariusze akurat badali zarzuty związane z nieuczciwym rozliczaniem godzin nadliczbowych i podróży służbowych, gdy w ich ręce wpadły fotografie 26-letniego funkcjonariusza pozującego w mundurze z hitlerowskimi symbolami. Dotarli też do własnoręcznie wykonanego przez niego dyplomu wystawionego "w imieniu Hitlera" - donosi niemiecki dziennik "Bild".

Postępowanie wobec policjanta jest w toku. Został już zawieszony w obowiązkach. W stosunku do dwóch jego kolegów postępowanie zostało umorzone ze względu na niską szkodliwość czynów. Jeden miał w swoim komputerze siedem rasistowskich piosenek. Drugi ściągnął z internetu bojowy hymn nazistów - Pieśń Horsta Wessela.

51-letni Friedman, znany żydowski publicysta, który w latach 2000-2003 był wiceprzewodniczącym Rady Centralnej Żydów w Niemczech oraz prezesem Europejskiej Rady Żydów, jest wstrząśnięty. "Nie do zniesienia jest świadomość, iż ludzie, którzy mieli mnie chronić przed neonazistami, sami częściowo należeli do skrajnej prawicy" - powiedział. I dodał, że jest to dowód na to, iż antysemickie poglądy występują nie tylko wśród skinheadów. "Są też spotykane w samym środku niemieckiego społeczeństwa" - uznał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj