Postać odlanego z brązu Radzieckiego Żołnierza Wyzwoliciela ma zniknąć ostatecznie z centrum Tallina do 9 maja. Tego dnia Rosjanie obchodzą Dzień Zwycięstwa i tradycyjnie składają kwiaty przed pomnikiem.

Dziś rano mają wreszcie rozpocząć się prace przy rozbiórce monumentu. Zamiar jego usunięcia doprowadził do gwałtownych starć z mieszkającymi w Estonii Rosjanami oraz do napięcia między Tallinem i Moskwą.

Miniona noc upłynęła spokojnie, choć w mieście wyczuwało sie napiętą atmosferę. Plac, gdzie stoi kontrowersyjny pomnik był otoczony kordonem policji. Nikomu nie pozwolono podchodzić w pobliże figury z brązu. Nie pozwalano również na większe zgromadzenia.

Być może to zapobiegło powtórzeniu się zamieszek. W sumie zginęła w nich jedna osoba, kilkaset zostało rannych, a około tysiąca zostało zatrzymanych.

Estończycy uważają pomnik za symbol sowieckiej okupacji ich kraju. Dla Rosjan jest to symbol zwycięstwa nad faszyzmem.