Prezydent Boliwii, Evo Morales jest pewny, że jego kolega Fidel Castro wróci 1 maja na fotel prezydenta Kuby. Ciężko chory Castro przekazał w zeszłym roku roku władzę swemu bratu - Raulowi. Cały ten czas leżał w szpitalu.
Morales powiedział, że nie dostał żadnej oficjalnej informacji od władz kubańskich, ale jest przekonany, iż El Comandante będzie uczestniczył w 1-majowej manifestacji w Hawanie. Boliwijski prezydent rozmawiał z dziennikarzami na temat przywódcy kubańskiego reżimu podczas ceremonii wręczania tytułów własności ziemi wspólnotom indiańskim w departamencie Pando, na północy kraju.
W stolicy Kuby dziennikarze pytali organizatorów 1-majowego pochodu o udział Castro. Nikt nie potwierdził tej informacji, ale - jak poinformowano - organizatorzy są gotowi na jego udział w manifestacji.
Fidel Castro ma wielkie problemy z przewodem pokarmowym. Podejrzewano, że to może być rak. Dyktator przez ostatnich osiem miesięcy nie pokazywał się publicznie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane