Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwałciciel-pedofil z USA złapany w Hongkongu

13 października 2007, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykanin, który zgwałcił swoją 10-letnią córkę, wszystko uwiecznił na nagraniu, które umieścił w internecie, wpadł w ręce policji. Tyle nie w USA, a na drugim końcu świata. Kenneth John Freeman pracował na budowie w Chinach. Złapano go w Hongkongu. Freeman chce teraz, by chiński sąd zgodził się odesłać go do Stanów Zjednoczonych.
Kulturysta i były zastępca szeryfa nie poddał się bez walki. W czasie zatrzymania rannych zostało czterech policjantów i sam Freeman. Mężczyzna został oskarżony o zgwałcenie swojej własnej córki, zarejestrowanie wszystkiego za pomocą kamery i umieszczenie filmu w internecie. Oskarżycielem jest dorosła dziś córka.

O sprawie zgwałconej Kylie Amerykanie usłyszeli w programie telewizyjnym "America's Most Wanted". Policja wiedziała, że 13 miesięcy temu mężczyzna uciekł do Chin. Podróżował po kraju, zatrudniając się na budowach. Choć policja wiedziała, gdzie jest, z zatrzymaniem czekano jednak, aż przyjedzie do Hongkongu. Tylko z tego miejsca można go było legalnie odesłać do USA. Chiny kontynentalne nie mają z USA umowy o ekstradycji.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj