Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojna w Afganistanie - reklama i rzeczywistość

13 października 2007, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeżeli wierzyć promocyjnym materiałom, jakie armia pokazuje ewentualnym przyszłym szeregowcom, zdawać by się mogło, że wojna to gra komputerowa z przerwą na ciastko i kawę. Jeśli jednak zerknąć na materiały, które nagrywają sami żołnierze na froncie, "oficjalny" obraz nie jest wart już funta kłaków.

Za przykład do porównania wzięliśmy dość unikalny materiał z Afganistanu, bo kręcony kamerą na hełmie żołnierza 42. Komando 3. Brygady piechoty Królewskiej Marynarki Wojennej - jednostki powołanej do życia w sierpniu 1943 roku podczas II wojny światowej, a od 1971 roku zlokalizowanej w Bickleigh Barracks.

Dołączone do tekstu dwa materiały wideo pokazują odpowiednio film promujący "przygodę z Royal Marines" (zamieszczoną na stronie ww. jednostki) oraz film nakręcony przez żołnierza uczestniczącego w prawdziwej operacji Herrick 5 w Afganistanie. Tam zostaje, co prawda niezbyt poważnie (pocisk trafia go w zadek), ranny. Jednak sam fakt odniesienia wojennych obrażeń powinien przekonywać, że wojna to nie zabawa.

Choć to tylko ułamek prawdziwej wojny, różni się zdecydowanie od klipu wideo promującego wojaczkę w oddziałach brytyjskich marines.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj