Dziennik Gazeta Prawana logo

Cenckiewicz wydał oświadczenie. Żąda natychmiastowej dymisji

dzisiaj, 16:12
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Wizyta Prezydenta RP w Chmielniku
Cenckiewicz wydał oświadczenie. Żąda natychmiastowej dymisji/East News
Szef BBN Sławomir Cenckiewicz, po środowym wyroku NSA w sprawie poświadczeń bezpieczeństwa, zażądał od wicepremiera i ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza natychmiastowej dymisji Jarosława Stróżyka z funkcji szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

Cenckiewicz wydał oświadczenie

Dla dobra bezpieczeństwa Polski, służb specjalnych i Wojska Polskiego Jarosław Stróżyk nie może dłużej kierować SKW - napisał Cenckiewicz w oświadczeniu opublikowanym w środę po południu na platformie X.

W środę Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne kancelarii premiera od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w których WSA uchylił decyzje o cofnięciu Cenckiewiczowi poświadczeń bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych.

Cała sprawa zapoczątkowana została decyzją szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Jarosława Stróżyka z lipca 2024 r. o cofnięciu Cenckiewiczowi tych poświadczeń. Jak informowano, organ drugiej instancji, czyli Prezes Rady Ministrów, utrzymał decyzje szefa SKW w mocy. W listopadzie 2024 r. Cenckiewicz zaskarżył te decyzje do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. WSA 17 czerwca ub.r. decyzje uchylił. W środę NSA podtrzymał decyzje WSA oddalając skargi KPRM.

Moje dzisiejsze zwycięstwo przed NSA, jest ostatecznym i prawomocnym potwierdzeniem faktu, że nigdy nie utraciłem dostępu do informacji niejawnych, a cofnięcie mi poświadczeń bezpieczeństwa w lipcu 2024 r. przez Jarosława Stróżyka i Karolinę Kisłowską z SKW przy wsparciu Tomasza Siemoniaka, Władysława Kosiniaka-Kamysza i Donalda Tuska oraz związanych z nimi zakłamanych mediów, było rażącym naruszeniem prawa - napisał Cenckiewicz w oświadczeniu.

Dodał, że jego zwycięstwo przed NSA "jest ostateczną klęską bezprawia”, a do walki z nim po objęciu władzy przez obecny rząd „zaangażowano służby specjalne, prokuraturę, a w zasadzie cały aparat państwowy i media”. Przez system zorganizowanych przecieków medialnych, manipulacji i publicznej stygmatyzacji próbowano mnie zniszczyć i wykluczyć z życia publicznego. Ten bezprecedensowy ponad dwuletni system państwowej nienawiści i walki musi zostać wyjawiony, opisany i rozliczony. Wierzę, że tak się stanie w przyszłości - napisał szef BBN.

Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński przekazywał w środę, że wyrok NSA nie oznacza, że Cenckiewicz automatycznie odzyskał dostęp do informacji niejawnych. Wprost przeciwnie. Kontrolne postępowanie sprawdzające musi być prowadzone zgodnie ze wskazówkami sądów – zaznaczył Dobrzyński.

Dodał też, że "próba interpretacji wyroku NSA jako automatycznego przywrócenia dostępu do informacji niejawnych panu Cenckiewiczowi jest kompletnie nieuzasadniona”. Jasne i czytelne jest, że NSA nie przywrócił szefowi BBN dostępu do informacji niejawnych” - napisał Dobrzyński na platformie X. Dodał, że przed NSA „oddalone zostały skargi kasacyjne, co oznacza jedynie, że SKW prowadząc kontrolne postępowanie sprawdzające będzie musiała uwzględnić wytyczne WSA w Warszawie.

Natomiast Cenckiewicz w swoim oświadczeniu ocenił, że „obecne próby zaklinania jednoznacznej rzeczywistości prawnej i brednie o rzekomo »trwającym postępowaniu kontrolnym«, które jakoby zamyka dostęp do informacji niejawnych, są jedynie groteskową formą tej samej wojny psychologicznej prowadzonej” przeciwko niemu po grudniu 2023 r. oraz „kolejnym bezprawiem i desperacką ucieczką przed pełnowymiarową klęską”.

"Żądam natychmiastowej dymisji Jarosława Stróżyka"

Ale dzień mojego zwycięstwa jest również dniem prawdy. A prawda sama nigdy nie zwycięża i domaga się oręża. W związku z tym żądam od wicepremiera i ministra obrony narodowej Kosiniaka-Kamysza natychmiastowej dymisji Jarosława Stróżyka z funkcji szefa SKW - oświadczył Cenckiewicz.

Napisał, że „to Stróżyk - jako szef SKW - dopuścił się tego bezprawia, uwikłał służbę kontrwywiadowczą w walkę polityczną, zdewastował instytucję ochrony informacji niejawnych, tworzył dla swoich działań medialnie zaplecze” i osobiście go atakował. To on próbuje przez ostatnie osiem miesięcy paraliżować funkcjonowanie BBN a przez to całego urzędu Prezydenta oraz pozoruje wyjaśnianie okoliczności wycieku danych wrażliwych na mój temat fałszywej sugerując, że źródłem tych przecieków są sądy administracyjne - dodał Cenckiewicz.

Dobrzyński przypominał w środę, że Cenckiewicz usłyszał zarzuty prokuratorskie, które zakończyły się w sierpniu zeszłego roku skierowaniem aktu oskarżenia m.in. przeciwko niemu za ujawnienie tajemnicy państwowej - chodziło o odtajnienie dokumentów planowania operacyjnego szczebla strategicznego, czyli części planu „Warta”. Do czynu miało dojść w 2023 r. gdy Cenckiewicz był dyrektorem Wojskowego Biura Historycznego. - To oznacza, że nie daje rękojmi zachowania tajemnicy jako osoba, na której ciążą zarzuty - oceniał rzecznik koordynatora służb.

SKW rozstrzygając kwestię dawania rękojmi zachowania w tajemnicy informacji niejawnych przez Cenckiewicza, weźmie pod uwagę aktualny stan faktyczny w sprawie, w tym toczące się postępowanie karne, w którym pan Cenckiewicz jest oskarżony o ujawnienie tajemnicy państwowej. Jest to przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do 10 lat - napisał Dobrzyński.

Wskazał jednocześnie, że „fakt postawienia szefa BBN w stan oskarżenia, jak i okoliczności popełnienia zarzucanego przestępstwa, wpływają na kwestię dawania rękojmi zachowania tajemnicy przez Sławomira Cenckiewicza”. Znajduje to potwierdzenie w ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj