Epicentrum wstrząsu znajdowało się w rejonie Pól Flegrejskich, czyli tzw. kaldery - zagłębienia w szczytowej części superwulkanu o średnicy 13 km. Pod kalderą jest gigantyczne jezioro płynnej magmy. W centrum kaldery znajduje się miasto Pozzuoli, zamieszkane przez ponad 80 tys. osób. To głównie tam zanotowano największe szkody.
Skala zniszczeń
Media publikują zdjęcia zniszczeń; na jednym z nich widać samochód przygnieciony przez duży fragment skalny. Minister ds. Obrony Cywilnej Nello Musumeci poinformował o uszkodzonych budynkach mieszkalnych i kościołach.
Najsilniejsze trzęsienie ziemi od 40 lat
W Pozzuoli przygotowano prawie 200 miejsc noclegowych dla osób, które nie mogą wrócić do swoich uszkodzonych domów. Podobne działania podjęto też w okolicznych miejscowościach. Siła wstrząsu była najwyższa z dotychczas tam zarejestrowanych i spowodowała panikę zarówno w Neapolu, jak i w wielu gminach w regionie Kampania.
Plany masowej ewakuacji
Aktywność sejsmiczna w rejonie Pól Flegrejskich nasiliła się w ostatnich latach budząc coraz większe zaniepokojenie miejscowej ludności. Trwają prace nad planami masowej ewakuacji w razie pogorszenia sytuacji. Szacuje się, że liczba mieszkańców wielkiej kaldery wynosi około 360 tysięcy. W całym tym rejonie po piątkowym wstrząsie rozpoczęto kontrole stanu budynków. Prowadzone też one będą na wybrzeżu, a jak podają lokalne media nie wyklucza się ograniczenia dostępu na niektóre plaże i do portów z powodu szkód, jakie tam stwierdzono.
Dojdzie do następnych wstrząsów
Zawieszono kursowanie pociągów w rejonie Neapolu. Według ekspertów dojdzie do następnych wstrząsów.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
