Dziennik.pl logo

Joanna Racewicz oburzona zachowaniem Bąkiewicza. "Milcz, głupi chłopie"

Marsz Powstania Warszawskiego 2026
Joanna Racewicz oburzona zachowaniem Bąkiewicza. "Milcz, głupi chłopie"/East News
Joanna Racewicz zamieściła w sieci wpis, w którym wyraziła swoje oburzenie zachowaniem Roberta Bąkiewicza podczas obchodów 82. rocznicy powstania warszawskiego. Padły mocne słowa. "Milcz, głupi chłopie" - grzmiała Racewicz.

Joanna Racewicz oburzona zachowaniem Bąkiewicza

Joanna Racewicz zamieściła na swoim Instagramie zdjęcie, które zostało zrobione podczas tegorocznych obchodów 82. rocznicy powstania warszawskiego. Dodała do niego wpis, w którym wyraziła swoje oburzenie tym, jak politycy a przede wszystkim Robert Bąkiewicz zachował się tego dnia.

"Milcz, głupi chłopie"

Warszawa 1 sierpnia 2026 r. Przez chwile było poruszająco. Uroczyście. A potem poszły w ruch race, gryzący dym, krzyki o chwale i ogłuszający wiecowy ryk Roberta Bąkiewicza. Tego samego, który miał odwagę zagłuszać przemówienie pani Wandy Traczyk-Stawskiej na Placu Zamkowym 21 października 2021 r. Wtedy usłyszał: "Milcz, głupi chłopie". Dziś pewnie też powinien. Cisza pamięci o bohaterach i tragedii przegrała z decybelami - napisała Joanna Racewicz.

Do tej sytuacji nawiązała Joanna Racewicz

Dziennikarka nawiązała w swoim wpisie do wydarzenia z 2021 roku. Wówczas podczas prounijnej demonstracji na Placu Zamkowym w Warszawie 10 października, głos zabrała Wanda Traczyk-Stawska, która jest weteranką Powstania Warszawskiego. Jej słowa przerwał protest narodowców, któremu przewodniczył Robert Bąkiewicz.

Milcz, głupi chłopie! Milcz, chamie skończony - te słowa padły wówczas z jej ust. Wanda Traczyk-Stawka zwróciła mu też uwagę, że ona i jej pokolenie walczyli o wolną Polskę, a demonstracje narodowców zakłócają m.in. hymn państwowy.

Owszem, zareagowałam emocjonalnie. Ale jak mogłam zareagować inaczej, skoro ja pamiętam wszystko to, co się działo w czasie okupacji i Powstania Warszawskiego, kiedy walczyliśmy wszyscy razem o ojczyznę, która od zawsze jest w Europie, a z której teraz chcą nas wyprowadzić - tłumaczyła potem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Marta Kawczyńska
Marta Kawczyńska

Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJoanna Racewicz oburzona zachowaniem Bąkiewicza. "Milcz, głupi chłopie" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj