Dziennik Gazeta Prawana logo

Słowaccy lekarze też grożą strajkiem

13 października 2007, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W ślad za polskimi lekarzami chcą iść lekarze ze Słowacji. Właśnie ogłosili, że jeśli nie dostaną 30-proc. podwyżek, rozpoczną bezterminowy strajk.

Słowaccy lekarze, którzy dziś ogłosili pogotowie strajkowe, zapowiadają, że chorzy na razie nie odczują protestu. "Każdemu udzielimy pomocy medycznej" - zapowiadają. "Ale jak nie zostanie spełniony nasz postulat, gotowi jesteśmy ogłosić bezterminowy strajk i opuścić miejsca pracy" - ostrzegł już przewodniczący słowackiego związku zawodowego pracowników służby zdrowia i opieki socjalnej Andrej Kuczinsky.

Lekarze twierdzą, że ich postulaty to jedynie apel o realizację przedwyborczych obietnic premiera Roberta Fico. Zapewniał on bowiem, że płace w służbie zdrowia będą co roku rosły o 1/3. Jednak wbrew zapewnieniom premiera, dyrektorzy szpitali twierdzą, że stać ich najwyżej na 10-proc. podwyżki. I to wyprowadziło lekarzy z równowagi.

W tej chwili słowaccy lekarze - średnio - zarabiają 34,5 tys. koron (ok. 4 tys. zł). Pielęgniarki dostają pensje o połowę mniejsze - 16 tys. koron (ok. 1900 zł). To dla nich za mało. I dlatego wielu medyków wyjeżdża za chlebem do Czech, gdzie płace są o 1/3 wyższe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj