Wyniki ogłoszono podczas wielkiego telewizyjnego show minionej nocy. Głosujący uznali, że Juan Carlos zasłużył się w 1981 roku, kiedy zapobiegł zamachowi stanu, przeprowadzonemu przez wyższych rangą oficerów. Zamachowcy opanowali parlament i siedzibę radia, ale kiedy monarcha potępił przewrót, armia odmówiła przystąpienia do puczu.

Zaraz za panującym uplasował się Miguel Cervantes, autor "Don Kichota". A tuż za nim - Krzysztof Kolumb. Głosującym nie przeszkadzało to, że słynny żeglarz nie był rodowitym Hiszpanem. Ważne było jednak to, że Amerykę odkrywał jako poddany hiszpańskiego dworu.

Z innych znanych na świecie Hiszpanów ósme miejsce zajął malarz Pablo Picasso, zaś św. Teresa - dziewiąte. Na 23. miejscu Hiszpanie umieścili natomiast dyktatora Francisco Franco.

Hiszpanie jednak nie byli jedyni w tego rodzaju sondażach. Podobne rankingi przeprowadziły stacje telewizyjne Francji, Wielkiej Brytanii i USA. Tam - odpowiednio - wygrali generał Charles de Gaulle, premier Winston Churchill i prezydent Ronald Reagan.