Kłęby dymu spowijały moskiewską wieżę telewizyjną Ostankino. Na wysokości 340 metrów wybuchł pożar. Ale na szczęście paliły się tylko maszyny. Strażacy jednak na wszelki wypadek ewakuowali z wieży wszystkich ludzi. Potem sprawnie zdławili płomienie.
Z pożarem walczyło 20 jednostek straży pożarnej i ratowników. Okazało się, że zapaliły się urządzenia elektryczne należące do ekip remontowych.
Wieża Ostankino to jeden z najwyższych budynków w Europie. Mierzy aż 540 metrów - grubo ponad dwa razy więcej niż nasz Pałac Kultury. Prezydent Władimir Putin wpisał ją na listę "strategicznych obiektów". To nie pierwszy pożar wieży - w 2000 roku płomienie zabiły tam trzy osoby. Ogień trzeba było gasić także dwa lata temu - wtedy nikomu nic się nie stało.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|