Rysunkowy podręcznik torturowania więźniów - taka książeczka wpadła w ręce Amerykanów po ataku na jedną z bagdadzkich baz Al-Kaidy. Na kolejnych stronach opisano i rozrysowano, w jaki sposób np. usunąć oko, przewiercić dłoń lub wyłamywać ręce i przypalać skórę palnikiem, by rany się nie goiły.
Znaleziona w bazie komnata tortur była jednocześnie więzieniem dla kilkunastu osób. Stan, w jakim ich znaleziono, jest zbyt koszmarny, by można ich było w naszym portalu pokazać.
Dość powiedzieć, że stosowano na nich większość z przedstawionych w książce tortur. W komnacie tortur znaleziono palniki acetylenowe, wiertła elektryczne, maszynki do mielenia mięsa,
śrubokręty, kajdanki i baty. Zwykłe przedmioty zamienione w narzędzia tortur.
Na upublicznienie tych materiałów zdecydował się amerykański Departament Obrony głównie po to, by pokazać światu, ale przede wszystkim Irakijczykom, krwawy los ofiar Al-Kaidy. Najbardziej
poraża forma uwiecznienia metod torturowania - powielone ręcznie wykonane obrazki jak z komiksu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|