Awantura w Moskwie. W ruch poszły pięści, a w kierunku rosyjskich gejów, którzy mimo braku zgody mera stolicy Rosji zorganizowali demonstrację w obronie swoich praw, poleciały jajka. Milicja zatrzymała i homoseksualistów i prawicowych ekstremistów. Wśród odwiezionych na komisariat jest też Brytyjczyk - weteran walki o ochronę praw gejów Peter Tatchell.
Milicjanci wkroczyli do akcji już na początku manifestacji przed moskiewskim ratuszem. Zatrzymali jednego z liderów rosyjskiej organizacji gejowskiej Nikołaja Aleksiejewa i dwóch innych rosyjskich działaczy.
Władze stolicy nie wydały zgody na paradę gejów. Mimo to pod siedzibę mera przyszło kilkadziesiąt osób. Zaczęły też ściągać tam setki prawicowych ekstremistów. Zaczęli szarpać się z uczestnikami demokracji, zanim jeszcze zainterweniowała milicja. Kliku z nich także zatrzymano.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|