Gdy po raz pierwszy wybuchł skandal na temat rzekomych więzień w Europie Środkowo-Wschodniej, w których CIA miała przetrzymywać osoby podejrzane o terroryzm, parlament Rumunii powołał specjalną komisję śledczą. Wyniki śledztwa nie potwierdziły zarzutów Rady Europy. Zdaniem przewodniczącej tej komisji, senator Noriki Nicolai oskarżenia, jakie pod adresem Rumunii wysuwa sprawozdawca raportu Dick Marty, są oszczerstwami, które mają na celu zepsucie wizerunku kraju.

Reklama

Według rumuńskiej senator, szwajcarski autor raportu wykazał złą wolę, powtarzając oskarżenia bez wiarygodnych dowodów. Norica Nicolai podkreśla, że rumuńskie służby specjalne są pod kontrolą parlamentu i regularnie przedstawiają szczegółowe raporty ze swojej działalności.

W swoim raporcie szwajcarski senator Dick Marty twierdzi, że były i obecny prezydent Rumunii wiedzieli o tajnych więzieniach CIA. Ion Iliescu i Traian Basescu nie komentują tych oskarżeń.