Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzech tureckich żołnierzy zginęło na minie

13 października 2007, 15:31
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Władze turecki znów grożą, że rozprawią się z kurdyjskimi partyzantami. Trzech tureckich żołnierzy zginęło w południowo-wschodniej części kraju, kiedy ich samochód wjechał na minę. Ładunek podłożyli kurdyjscy partyzanci. Sześciu wojskowych zostało rannych.
W piątek tureckie wojsko zadeklarowało, że będzie zdecydowanie reagować na wszelkie akty terroru. Na pograniczu z Irakiem zaczęto gromadzić żołnierzy oraz organizować strefy bezpieczeństwa. Dowództwo armii zdementowało jednak pogłoski, że żołnierze tureccy już wkroczyli do północnego Iraku, by ścigać kurdyjskich partyzantów mających tam bazy.

Radykalna Partia Pracujących Kurdystanu (PPK), uważana przez UE i USA za organizację terrorystyczną, od 1984 roku walczy z tureckimi władzami o niepodległość Kurdystanu. Konflikt kosztował życie blisko 40 tysięcy osób.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj