Terroryści porwali samolot koreańskich linii lotniczych. Stoją na płycie lotniska, wzięli setki zakładników. Nagle do maszyny podbiegają antyterroryści i w kilka chwil odbijają maszynę. Słychać strzały, krzyki. Na szczęście to tylko pokazowe ćwiczenia w Seulu.
Antyterroryści biegali po ścianach, odbijali budynki zajęte przez terrorystów, opuszczali się na linach z helikopterów. Widzowie byli pod wrażeniem niesamowitych umiejętności koreańskich służb specjalnych. Ćwiczenia mogli zobaczyć w NamTea-Ryung w południowym Seulu.
Koreańscy agenci pokazali wiele umiejętności bardzo przydatnych podczas antyterrorystycznych akcji. Było też trochę chwalenia się i policyjno-wojskowego show. Trudno bowiem przypuszczać, by umiejętność rozbicia głową kilkunastu płytek mogła się bardzo przydać podczas starcia z terrorystami...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|