Dziennik Gazeta Prawana logo

Pakistan krył Osamę bin Ladena? Sojusznik coraz bardziej podejrzany

2 maja 2011, 21:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pakistan krył Osamę bin Ladena? Sojusznik coraz bardziej podejrzany
PAP/EPA
Okoliczności, w jakich doszło do operacji amerykańskich sił specjalnych, w której zginął Osama bin Laden, wywołują w USA wątpliwości co do lojalnej współpracy Pakistanu z Waszyngtonem w walce z terroryzmem.

Eksperci zwracają uwagę, że przywódca Al-Kaidy nie ukrywał się w bezludnych górach na granicy z Afganistanem, tylko w otoczonej murem rezydencji w mieście, w dodatku w pobliżu siedziby głównej pakistańskiej szkoły wojskowej, około 100 km od stolicy kraju, Islamabadu.

"Pakistan powinien wiedzieć i być może wiedział o miejscu pobytu Bin Ladena. Jest to odbiciem poważnych problemów w stosunkach pakistańsko-amerykańskich" - powiedział PAP ekspert waszyngtońskiego Brookings Institution, Michael O'Hanlon.

Administracja USA ogłosiła, że rząd Pakistanu nie był zawiadomiony o podjętej akcji przeciw bin Ladenowi, co komentuje się jako wyraz braku zaufania do rządu w Islamabadzie.

"Trudno uwierzyć, by przedstawiciele rządu pakistańskiego nie wiedzieli o tej rezydencji, gdzie się ukrywał bin Laden. Fakt, że operację przeprowadzono jednostronnie, bez informowania Pakistanu, jest wiele mówiący. Powstała bowiem kwestia, czy rzeczywiście są oni gotowi popierać nasze wysiłki" - powiedział Richard Haass, przewodniczący nowojorskiej Rady Stosunków Międzynarodowych (CFR). Przypomniał, że Pakistan otrzymuje znaczną pomoc wojskową od USA.

"Jest nie do pojęcia, by Bin Laden nie miał sieci wsparcia i pomocy w Pakistanie. Wyjaśniamy to z pakistańskim rządem" - oświadczył na konferencji prasowej w Białym Domu doradca prezydenta ds. walki z terroryzmem John Brennan. Starał się jednak bronić Pakistanu jako sojusznika.

"Mamy różnice zdań, ale Pakistan jest krajem, który schwytał lub przyczynił się do schwytania lub zabicia największej liczby terrorystów ze wszystkich krajów z nami współpracujących" - dodał.

W stosunkach USA-Pakistan od dłuższego czasu narastały napięcia. Rząd pakistański miał pretensje do Waszyngtonu o bombardowania terenów w Pakistanie za pomocą samolotów bezzałogowych.

Stosunki pogorszyły się jeszcze, gdy z przecieków Wikileaks okazało się, że rząd w Islamabadzie ukrywa przed swoim społeczeństwem skalę współpracy z USA z walce z terroryzmem.

Niektórzy wątpią jednak, by władze pakistańskie rzeczywiście nie były uprzedzone o akcji USA na swoim terytorium.

"Sugeruję, że kryje się za tym coś więcej. Było w interesie obu państw powiedzieć, że to była amerykańska operacja i Pakistan nic o niej nie wiedział" - oświadczył ekspert z American University, Akbar Ahmed, profesor pochodzący z Pakistanu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj