Dziennik Gazeta Prawana logo

Berlusconi ani myśli odejść. Prosi o wotum zaufania

13 października 2011, 12:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Premier Włoch Silvio Berlusconi walczy o życie. Oświadczył w Izbie Deputowanych, że nie ma "wiarygodnej alternatywy" dla jego rządu. Tak odpowiedział na wezwania opozycji o dymisję i na apel prezydenta Giorgio Napolitano o wyjaśnienie, czy jest w stanie rządzić.

W swym wystąpieniu Berlusconi argumentował, że kryzys polityczny może doprowadzić do pogłębienia trudności gospodarczych, jakie przeżywa cały świat, a zwłaszcza strefa euro. "Rząd prosi o potwierdzenie wotum zaufania, ponieważ jest głęboko świadomy ryzyka, na jakie narażony jest kraj, gdyż rytm narzucony przez rynki nie jest kompatybilny z liturgią polityki" - oświadczył premier. Przypomniał, że jego rząd przyjął "bolesny" program oszczędności, który - jak zapewnił - przyniesie równowagę finansów publicznych w 2013 roku.

"Chcemy pokonać strategię paraliżu i pesymizmu" - dodał Berlusconi. "Jestem tutaj, a ze mną jest politycznie spójna większość, by zaświadczyć, że Włochy dadzą sobie radę" - oświadczył.

Premier przekonywał: "Ten rząd nie ma wiarygodnej alternatywy, a przyspieszone wybory nie przyniosłyby rozwiązania problemów, które mamy". "Nasz rząd będzie pracował dalej nie ulegając żadnym wpływom, wyłącznie szanując konstytucję oraz europejskie zobowiązania" - zapowiedział. Odrzucając postulaty powołania rządu technicznego Berlusconi oświadczył: "Stawiam pytanie: czy w tym parlamencie jest choć jedna osoba wykazująca zdrowy rozsądek, która może naprawdę wierzyć w to, że taki rząd miałby siłę większą niż legalny rząd, jak ten, w obliczu trudnych decyzji, narzucanych przez kryzys?".

"Serce międzynarodowego systemu bankowego jest atakowane przez rynki finansowe, co grozi euro, będącemu fundamentem europejskiej konstrukcji" - powiedział premier. "Ale wyrządzimy krzywdę prawdzie, jeśli nie przypomnimy, że wspólna waluta ma pierworodną wadę; nie istnieje przecież władza centralna, która rządziłaby gospodarką i która mogłaby emitować obligacje" - stwierdził Berlusconi.

Następnie wyraził opinię: "Dopóki Unia Europejska nie zrobi kroku naprzód we wspólnej polityce, w koordynacji polityki gospodarczej, obrony, polityki zagranicznej, dopóty pozostaniemy wielkim ciałem gospodarczym z małą głową; ściągniemy na siebie zagrożenie, że Unia może przekształcić się w czynnik destabilizujący". "Mamy intencje, by kontynuować pracę dla dobra rodzin i firm, chociaż przeciwko nam przeprowadzono kampanię niesłychanej przemocy ze strony opozycji, zjednoczonej wyłącznie przez antyberlusconizm, ale całkowicie podzielonej w polityce gospodarczej" - powiedział premier.

Jednocześnie wystąpił z ofertą dialogu z opozycją, ale ostrzegł też: "Kto w opozycji chce stawiać dalej papierowe szafoty i kamienować codziennie nowego kozła ofiarnego, niech wie, że spotka nas jako przeszkodę na swojej drodze". "Kryzys rządowy w ciemno doprowadziłby dzisiaj do zwycięstwa partii schyłku, katastroficznej, spekulacyjnej, działającej od miesięcy w Europie i we Włoszech" - oświadczył premier.

Wystąpienie Berlusconiego zbojkotowali deputowani centrolewicowej opozycji - Partii Demokratycznej oraz ugrupowania Włochy Wartości, którzy opuścili salę obrad. Głosowanie nad wnioskiem o wotum zaufania dla gabinetu, o które poprosił szef rządu, odbędzie się w piątek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj