Dziennik Gazeta Prawana logo

W grobie gangstera nie ma szczątków zaginionej dziewczynki

14 maja 2012, 15:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Emanuela Orlandi
Zaginiona Emanuela Orlandi/AP
W otwartym w poniedziałek grobowcu w bazylice świętego Apolinarego w Rzymie są tylko szczątki gangstera Enrico De Pedisa; nie ma zaś ciała porwanej w 1983 roku córki pracownika Watykanu Emanueli Orlandi - poinformowano po ekshumacji.

Grób bossa przestępczego gangu Banda della Magliana, którego pochowano w bazylice w 1990 roku jako "dobrodzieja Kościoła", został otwarty na wniosek prokuratury, prowadzącej dochodzenie w sprawie nigdy nie wyjaśnionej zagadki uprowadzenia 15-letniej Orlandi. Obecne śledztwo skoncentrowane jest na przypuszczeniu, że porwał ją ten groźny rzymski gang, a stał za tym De Pedis. Według tej hipotezy córka pracownika Domu Papieskiego została porwana w ramach finansowych porachunków z Watykanem bądź w celu zastraszenia hierarchów czy też nawet samego Jana Pawła II.

Pojawiły się teorie, że w grobie De Pedisa mogą znajdować się szczątki Orlandi. Dlatego o otwarcie grobowca wnioskowała rodzina porwanej, poszukująca jej od blisko 30 lat.

W poniedziałek rano do bazyliki przybył brat Emanueli Orlandi, Pietro. - oświadczył. - powiedział Pietro Orlandi.

Wcześniej rzymska prokuratura, która dwa lata temu wznowiła śledztwo w sprawie zniknięcia Orlandi, wyraziła opinię, że to za Spiżową Bramą może znajdować się rozwiązanie zagadki. Według śledczych są tam jeszcze osoby, które mogą wiedzieć, dlaczego dziewczyna została uprowadzona.

W odpowiedzi na to stanowisko w kwietniu Watykan zadeklarował gotowość współpracy z prowadzącymi dochodzenie. Jednocześnie rzecznik Stolicy Apostolskiej ksiądz Federico Lombardi zapewnił, że w Watykanie nie ma żadnych sekretów na ten temat i nigdy niczego nie ukrywano.

Po otwarciu grobu i przeprowadzeniu wszystkich niezbędnych czynności zostanie on definitywnie usunięty z bazyliki. Szczątki gangstera, zabitego w przestępczych porachunkach zostaną pochowane na jednym z rzymskich cmentarzy.

Domagały się tego od kilku lat liczne środowiska polityczne i społeczne, oburzone tym, że zarówno wikariat Rzymu, jak i władze stolicy wyraziły zgodę na pochowanie w takim miejscu szefa przestępczej bandy. Według włoskiej prasy w zamian za pochówek bazylice przekazano ogromną sumę pieniędzy.

Na otwarcie grobowca i jego przeniesienie zgodziły się niedawno władze kościelne. Papieski wikariusz dla diecezji rzymskiej kardynał Agostino Vallini oświadczył: .


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj