Dziennik Gazeta Prawana logo

Członkinie zespołu Pussy Riot ogłosiły w areszcie głodówkę

4 lipca 2012, 20:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trzy członkinie rosyjskiej grupy punkrockowej Pussy Riot, aresztowane w marcu za wykonanie w moskiewskim soborze Chrystusa Zbawiciela utworu, w którym proszą Bogurodzicę o przepędzenie prezydenta Władimira Putina, ogłosiły w środę głodówkę.

Strajk głodowy jest protestem przeciw przyznaniu im zaledwie pięciu dni na przejrzenie akt sprawy. Członkiniom zespołu zarzuca się , za co grozi im do siedmiu lat więzienia.

przyznać tak mało czasu na przestudiowanie tak obszernych akt - ogłosiła w sądzie w Moskwie w czasie rozprawy wstępnej Nadieżda Tołokonnikowa. - dodała.

Chwilę później dwie kolejne członkinie zespołu, Jekaterina Samucewicz i Marija Alochina, złożyły podobne deklaracje.

Zdaniem przewodniczącego składu sędziowskiego pięć dni wystarczy na przeczytanie wszystkich dokumentów. Sędziowie wezwali do szybkiego rozpoczęcia procesu, zarzucając obronie próbę odsuwania go w czasie.

Działanie sądu skrytykował jeden z obrońców Nikołaj Połozow. - ocenił.

Tołokonnikowa, Samucewicz i Alochina trafiły do aresztu za odśpiewanie 21 lutego w moskiewskim soborze Chrystusa Zbawiciela "Modlitwy punkowej" - utworu "Bogurodzico, przepędź (Władimira) Putina".

Pussy Riot wystąpiły przed ołtarzem w kolorowych kominiarkach, wcześniej rozstawiając tam gitary i sprzęt nagłaśniający. Po krótkim czasie ochrona wyprowadziła je z soboru i pozwoliła im odejść.

Skandal wybuchł, gdy członkinie grupy umieściły w internecie film ze swojego występu. Wśród prawosławnych, w tym hierarchów, podniosły się głosy oburzenia, a dziewczęta oskarżono o sprofanowanie świątyni, obrażenie uczuć religijnych i szerzenie nienawiści.

Kobietom grozi kara do siedmiu lat pozbawienia wolności. Krytycy procesu twierdzą, że członkiń Pussy Riot nie można sądzić za wybryki chuligańskie, gdyż nie doszło do zniszczenia mienia, a cała sprawa jest próbą przeprowadzenia procesu politycznego. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj