Dziennik Gazeta Prawana logo

Europejscy rabini krytykują wyrok niemieckiego sądu

12 lipca 2012, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Europejscy rabini krytykują wyrok niemieckiego sądu
Żydzi wściekli na niemiecki sąd /Shutterstock
Europejscy rabini, którzy zebrali się w Berlinie nie zostawiają suchej nitki na wyroku sądu, który zakazał obrzezania. Ich zdaniem to zagrożenie dla "przyszłości żydowskiego życia" w Niemczech. Część rabinów twierdzi też, że jeśli wyrok z Kolonii potwierdzą inne sądy, to wielu Żydów opuści Niemcy.

Niedawny wyrok sądu w Kolonii, uznający obrzezanie dzieci za karalne uszkodzenie ciała, to zagrożenie dla przyszłości życia żydowskiego w Niemczech - ostrzegli w czwartek przedstawiciele obradującej w Berlinie Europejskiej Konferencji Rabinów. Zdaniem naczelnego rabina Moskwy Pinchasa Goldschmidta wyrok, zakazujący obrzezania dzieci, to atak na wolność praktykowania religii w Niemczech.

- powiedział Goldschmidt. Podkreślił, że obyczaj obrzezania chłopców osiem dni po urodzeniu to podstawa przyjęcia judaizmu. - dodał. - dodał Goldschmidt.

Według Goldschmidta gdyby zakaz obrzezania został potwierdzony przez kolejne orzeczenia sądów albo w przepisach prawnych, to wielu żyjących w Niemczech Żydów opuściłaby ten kraj, tak jak kiedyś miliony Żydów wyemigrowały ze Związku Sowieckiego, by móc cieszyć się wolnością wyznania. Rabini oczekują, że niemiecki rząd uczyni wszystko, by stworzyć ustawową podstawę zapewniającą wolność religijną dla wspólnoty żydowskiej i innych wspólnot religijnych w Niemczech, które również praktykują obyczaj obrzezania.

Zdaniem Goldschmidta wyrok sądu w Kolonii to jeden z przejawów widocznej w niektórych krajach europejskich tendencji do ograniczania swobód religijnych - podobnie jak zakaz budowy minaretów w Szwajcarii czy też francuski zakaz noszenia przez kobiety chust zasłaniających twarz w miejscach publicznych. Rabin Avichai Apel z Ortodoksyjnej Konferencji Rabinów w Niemczech powiedział, że zaproponuje stworzenie zrzeszenia dokonujących obrządku obrzezania moheli, aby zapewnić profesjonalną kontrolę nad tą praktyką oraz doradztwo lekarzy.

Według Apela niemieccy rabini są w kontakcie z organizacjami muzułmanów i imamami, a także z episkopatem Niemiec, który również nie podziela decyzji sądu w Kolonii. - powiedział Apel.

W wydanym pod koniec czerwca orzeczeniu sędziowie w Kolonii zakazali poddawania dzieci obrzezaniu, argumentując, że taki zabieg powoduje trwałe i nieodwracalne okaleczenie dziecka. - uzasadnił sąd. Uznał, że o poddaniu się obrzezaniu powinni decydować sami zainteresowani po uzyskaniu pełnoletności.

Wyrok dotyczył sprawy czteroletniego muzułmańskiego chłopca, który po obrzezaniu zaczął krwawić i został zawieziony przez matkę do szpitala. O przypadku dowiedziała się prokuratura, która uznała zabieg za nielegalny i sporządziła akt oskarżenia. Lekarz został uniewinniony, ponieważ, jak stwierdzili sędziowie, działał w przekonaniu, że postępuje słusznie. Orzeczenie nie jest wiążące dla innych sądów. Decyzję sądu w Kolonii skrytykowali też niedawno szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle a także minister nauki Anette Schavan.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj