Dziennik Gazeta Prawana logo

Szturm na siedzibę premiera, strzały w Bejrucie

21 października 2012, 18:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bejrut Liban szturm
Bejrut Liban szturm/AP
Do wymiany ognia doszło w centrum Bejrutu, gdzie demonstranci przypuścili szturm na siedzibę libańskiego premiera Nadżiba Mikatiego. Tłum domagał się jego dymisji w związku z piątkowym zabójstwem szefa wywiadu. Interweniowały służby bezpieczeństwa.

Według władz służby bezpieczeństwa strzelały w powietrze z broni maszynowej. Świadkowie informowali, że co najmniej dwaj demonstranci stracili przytomność, najpewniej na skutek kontaktu z gazem łzawiącym rozpylonym przez funkcjonariuszy, gdy demonstranci przerwali zewnętrzną barierkę wokół siedziby szefa rządu.

Setki demonstrantów, powiewających sztandarami antysyryjskiego Ruchu Przyszłości, głównego ugrupowania sunnickiego, a także chrześcijańskich Sił Libańskich i czarnymi flagami islamistycznymi, ruszyło na biuro Mikatiego po pogrzebie generała Wissama al-Hassana. Uczestniczyły w nim tysiące ludzi.

Ten sunnicki generał, szef wywiadu, znany z orientacji antysyryjskiej, zginął w piątek w zamachu bombowym w chrześcijańskiej dzielnicy Bejrutu. Wraz z nim śmierć poniosło co najmniej siedem innych osób, a ok. 80 zostało rannych. Libańska opozycja o organizację zamachu oskarżyła Damaszek i wezwała do dymisji premiera Mikatiego.

Gen. Hassan prowadził śledztwo, które wskazało na udział Syrii i jej libańskiego sprzymierzeńca Hezbollahu w zamordowaniu w 2005 roku premiera Rafika Haririego.

Syn Haririego, Saad Hariri, przywódca Ruchu Przyszłości, apelował o spokój. - - powiedział Hariri zwolennikom w wystąpieniu telewizyjnym.

Były premier z partii Haririego Fuad Siniora oświadczył, że .

Jeszcze przed piątkowym zamachem wojna domowa w sąsiedniej Syrii wywołała niepokój w Libanie i pogłębiła tarcia między zwolennikami prezydenta Baszara el-Asada a jego przeciwnikami.

Minister spraw zagranicznych Francji Laurent Fabius oświadczył w radiu Europe-1, że choć nie jest do końca jasne, kto stał za zamachem, możliwe, że odegrała w nim rolę Syria. - - ocenił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj