Dziennik Gazeta Prawana logo

Protesty w Jordanii. Naród chce odejścia króla

16 listopada 2012, 15:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ten kraj omijała arabska wiosna. Okazało się jednak, że ostatnie podwyżki, które wprowadził rząd, wyprowadziły ludzi na ulice. Kilka tysięcy ludzi domagało się odejścia króla Abdullaha. Protesty poparło opozycyjne Bractwo Muzułmańskie.

Demonstracja w pobliżu głównego meczetu króla Husajna w centrum miasta przebiegła spokojnie, a policjanci po cywilnemu oddzielali przeciwników panującego króla Abdullaha od znacznie mniejszej grupy ludzi, wznoszących okrzyki na jego cześć. - skandował około czterotysięczny tłum. Policjanci, niektórzy z nich w oporządzeniu do walk ulicznych, trzymali się w większości na uboczu.

Trwające od środy protesty, wywołane rządową decyzją o podwyższeniu cen paliw, doprowadziły w różnych prowincjonalnych miastach do aktów przemocy. Bezrobotni młodzi ludzie i inni demonstranci atakowali komisariaty policji, blokowali drogi płonącymi samochodami i podpalali lokalne siedziby władz. W czwartek w trakcie szturmu na komisariat policji w mieście Irbid na północy kraju zginęła jedna osoba, ale w piątek sytuacja wydawała się być spokojniejsza. Stanowiące najlepiej zorganizowaną siłę opozycyjną Bractwo Muzułmańskie poparło piątkowe demonstracje, ale jego czołowi przedstawiciele nie wzięli w nich udziału.

- oświadczył przywódca Bractwa, szejk Hamam Said. Bractwo zamierza zbojkotować wyznaczone na styczeń wybory parlamentarne, gdyż według niego ordynacja uprzywilejowuje popierający monarchię elektorat wiejski kosztem większości społeczeństwa, jaką stanowią Jordańczycy pochodzenia palestyńskiego, skupieni głównie w miastach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj