Dziennik Gazeta Prawana logo

Były polski konsul nie zabił bogatej teściowej? "Nieporozumienie językowe"

3 lipca 2014, 09:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policjant w Monako
Policjant w Monako/Shutterstock
Były polski konsul honorowy w Monako Wojciech J. wycofał zeznania, w których przyznaje się do zlecenia zabójstwa teściowej. Chodzi o monakijską miliarderki Helene Pastor. Jako powód podał nieporozumienie językowe.

Wojciech J. wycofał zeznania złożone w areszcie, bo "źle zrozumiał znaczenie terminów używanych przez policjantów". Funkcjonariusze rozmawiali z nim po francusku, a on sam "nie rozumie wszystkich niuansów tego języka", jak wyjaśnił reprezentujący go prawnik.

Ten ostatni ma się też zwrócić do sądu kasacyjnego z wnioskiem o uchylenie aresztu jego klientowi, bo nie zapewniono mu dostępu do prawnika lub tłumacza podczas 96 godzin spędzonych w areszcie.

Kilka dni temu Wojciech J. przyznał się do zlecenia zabójstwa swojej teściowej. Miał za to zapłacić 250 tys. euro. 

W piątek został odwołany przez polski MSZ z powodu "utraty nieposzlakowanej opinii niezbędnej do pełnienia tej zaszczytnej funkcji". Konsulem honorowym w Monako był od 2007 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj