Dziennik Gazeta Prawana logo

Litewski politolog krytykuje Obamę. "Złe sygnały dla Europy"

3 września 2014, 15:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Barack Obama
Barack Obama/PAP/EPA
Litewski politolog mocno krytykuje amerykańskiego prezydenta. Jego zdaniem, wypowiedzi Baracka Obamy niczego nie wnoszą do sytuacji na Ukrainie i dowodzą, że rozważa on dialog z Kremlem.

- uważa znany litewski komentator polityczny Kestutis Girnius. Podczas wizyty w stolicy Estoni prezydent USA zapowiedział wsparcie dla krajów bałtyckich, ale też pozostawił otwarte drzwi dla dialogu z Kremlem. - powiedział znany litewski politolog i komentator Kestutis Girnius.

Barack Obama zapewnił, że w obliczu zagrożenia ze strony Rosji państwa bałtyckie nie zostaną pozostawione samym sobie. Prezydent USA oświadczył, że zobowiązania NATO w kwestii obrony są mocne i trwałe. Jednak, zdaniem Girniusa - te wypowiedzi nic nowego nie wnoszą. Litewski politolog zauważył, że prezydent Obama zaakcentował potrzebę finansowania obronności.

Kestutis Girnius zwrócił uwagę, że Litwa nie w pełni realizuje wymagania NATO i na cele obronności przeznacza niecały jeden procent PKB. Zdaniem Girniusa, właśnie dlatego Obama odwiedził Tallin, a nie Rygę czy Wilno. Estonia bowiem jako jedyna z trzech państw bałtyckich przeznacza dostatecznie dużo pieniędzy na obronę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj