Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka Brytania wyjdzie z Unii? Cameron stawia warunki, część z nich w kolizji z interesem Polski

10 listopada 2015, 13:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
David Cameron
David Cameron/PAP/EPA
Brytyjski premier przedstawił główne punkty ustępstw, jakich domaga się od Unii Europejskiej. Tylko ich spełnienie umożliwi pozostanie Wielkiej Brytanii w Unii - powiedział David Cameron w Królewskim Instytucie Spraw Międzynarodowych.

Cameron wymienił cztery kierunki zmian: ochronę tych państw Unii, które nie należą do strefy euro, ochronę konkurencyjności, zwolnienie z wymogu stałego zacieśniania Wspólnoty oraz powstrzymanie nadmiernej imigracji. Tylko ten ostatni punkt stawia Londyn w kolizji z interesem Polski - bez względu na to, kto nią rządzi. David Cameron nie chce podważyć zasady swobodnego przepływu pracowników, ale zaznaczył, że chce wywalczyć jak najsilniejszy system przeciwdziałania nadużyciom tej swobody.

- powiedział brytyjski premier i dodał, że korzysta z niej 40 procent niedawno przybyłych imigrantów z Europejskiego Obszaru Ekonomicznego.

Wielka Brytania już odmawia części zapomóg tym imigrantom, którzy nie znaleźli pracy. Ma też prawo wydalić ich po pół roku. Ale premier Cameron powiedział, że chce wprowadzić wymóg 4-letniej rezydencji przed uzyskaniem prawa do mieszkania kwaterunkowego i zasiłków dla nisko zarabiających oraz zerwać z praktyką wysyłania zasiłków za granicę. A to wymaga zmian traktatowych.

David Cameron powiedział, że różnorodność jest największą siłą Europy, którą tworzą kraje z historią i tradycjami, siegającymi starożytności.

Zdaniem szefa brytyjskiego rządu, istniejące w UE regulacje są już zbyt dużym ciężarem. Jak mówił Cameron, nacisk na przyjmowanie imigrantów jest zbyt duży. Jego zdaniem, czasem rozwiązaniem jest "mniej Europy".

- mówił Cameron. Dodał, ze Wielka Brytania odrzuca zobowiązania, wynikające ze ściślejszej integracji z UE. - zaznaczył brytyjski premier.

Cameron domaga się też uznania, że UE jest wspólnotą, w której funkcjonują różne waluty. Chce również zwiększenia kontroli imigrantów i uchodźców, przybywających do krajów Wspólnoty. Premier zapowiedział, że jeśli Londyn nie osiągnie porozumienia z Brukselą w tych sprawach, przemyśli swoje dalsze członkostwo w UE.

Ponadto władze w Londynie postulują reformę systemu instytucjonalnego Unii Europejskiej, która doprowadziłaby do zrównoważenia wpływów 19 państw strefy euro oraz dziewięciu państw pozostających poza unią walutową, przyznając tym ostatnim równoprawny status i osobowość instytucjonalną.

Do 2017 roku w Wielkiej Brytanii ma zostać przeprowadzone referendum, w którym obywatele tego kraju zdecydują o dalszym członkostwie w UE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj