Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjskie media: polscy żołnierze są w Donbasie. Tekst opatrzono fotografią z filmu "Ogniem i mieczem"

17 stycznia 2016, 21:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mariupol na wschodzie Ukrainy ostrzelany
Mariupol na wschodzie Ukrainy ostrzelany/X.com
Rosyjska agencja Regnum, a za nią portale informacyjne twierdzą, że w Mariupolu widziano polskich żołnierzy. Tekst opatrzono fotografią z filmu "Ogniem i mieczem", na której widać głównych bohaterów: Skrzetuskiego, Wołodyjowskiego, Zagłobę i Podbipiętę w trakcie oblężenia Zbaraża. Według dowodzącego oddziałami donieckich separatystów Eduarda Basurina, "kijowska junta" wykorzystuje najemników, aby utrzymać pozycje na południowym wschodzie Ukrainy.

Jak przekonuje agencja Regnum, wywiad separatystów z samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej zauważył w leżącym tuż przy linii frontu mieście Mariupol polskich żołnierzy. Skąd wiadomo, że to Polacy i ilu ich jest, o tym już agencja nie wspomina. Za to powtarza za antyukraińską propagandą, że Kijów wykorzystuje do walki z separatystami najemników z całego świata. Półtora roku temu, gdy w Donbasie trwały najbardziej zacięte walki, prorosyjscy separatyści przekonywali, że to po ich stronie walczą najemnicy, w tym Polacy. Mówił o tym Polskiemu Radiu Konstantin Dołgow związany z "Frontem Ludowym Noworosji".

Ani wtedy, ani dziś nikt rewelacji podawanych przez samozwańczych dowódców nie potwierdził. W jednym z programów rosyjskiej telewizji państwowej ówczesny dyrektor biura informacyjnego NATO w Moskwie Robert Pszczel zapytany o to, jak w Polsce komentuje się informacje o śmierci polskich żołnierzy poległych w Donbasie, odparł, że na takie kłamstwa nawet nie warto reagować.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj