Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie tylko trybunał budzi niepokój w Brukseli. Komisarze zajęli się też zmianami w służbie cywilnej

Nie tylko trybunał budzi niepokój w Brukseli. Komisarze zajęli się też zmianami w służbie cywilnej
Shutterstock
Unijni komisarze, którzy 13 stycznia zastanawiali się nad rozpoczęciem dialogu w obronie praworządności z polskim rządem, nie dyskutowali jedynie o konflikcie wokół Trybunału Konstytucyjnego czy małej ustawie medialnej, jak mogłoby wynikać z oficjalnych komunikatów opublikowanych po zakończeniu obrad. Ze sprawozdania, które przeanalizowaliśmy, wynika, że zaniepokojenie wywołała również zmiana ustawy o służbie cywilnej.

Sprawozdanie z posiedzenia kolegium komisarzy nie ma charakteru stenogramu. Nie zawsze wiadomo, kto jakie słowa wypowiada. Na podstawie dokumentu nie da się więc określić, jaką postawę w sprawie oskarżeń wobec Polski zajęła komisarz Elżbieta Bieńkowska, dawna wicepremier w rządzie Donalda Tuska. Można za to stwierdzić, że znaczna część założeń przygotowanych przez Bieńkowską przed spotkaniem, które ujawnił serwis 300polityka.pl, znalazła odbicie w sprawozdaniu. była dziewiątym punktem porządku spotkania komisarzy.

Holenderski wiceszef KE Frans Timmermans zaczął od stwierdzenia, że . Komisarz skrytykował małą ustawę medialną, która przyznała ministrowi skarbu prawo do obsadzania stanowisk kierowniczych w mediach publicznych. Choć podobne reguły panują w niektórych innych państwach Unii Europejskiej (np. w Wielkiej Brytanii), Timmermans dopatrzył się w nich „możliwości eskalacji różnych konfliktów dotyczących pluralizmu i wolności mediów”. Holender uznał przy tym dotychczasowe wyjaśnienia polskiego rządu w tej i innych sprawach za niewystarczające.

Głos zabrała też pochodząca z Czech komisarz sprawiedliwości Vera Jourová. Socjaldemokratka „w pełni zgodziła się z analizą” Timmermansa. To sformułowanie nie potwierdza więc powszechnej opinii, że przedstawiciele naszej części Europy, zwłaszcza państw Grupy Wyszehradzkiej, stanęli murem za rządem premier Beaty Szydło. Jourová z jednej strony wezwała do . Z drugiej jednak strony ostrzegła przed . Być może chodziło jej o pojawiające się porównania do Węgier Viktora Orbána, traktowanego w Brukseli jako enfant terrible eurointegracji.

Z kolei Günther Oettinger, odpowiadający w komisji Jeana-Claude’a Junckera za sprawy społeczne, argumentując na rzecz objęcia Polski procedurą ochrony praworządności, powołał się na to, że przeciwko zmianom wprowadzanym przez Prawo i Sprawiedliwość protestuje „znacząca część polskiej opinii publicznej, czego dowodzą ostatnie demonstracje”. W dalszej części dyskusji wzięli udział inni komisarze, wśród nich także Elżbieta Bieńkowska. Jednak wnioski płynące z debaty nie zostały przypisane konkretnym osobom.

Komisarz Bieńkowska, jak wynika z notatek ujawnionych w styczniu przez 300polityka.pl, zamierzała podkreślić konieczność ścisłego stosowania się do unijnego prawa. To ważne, ponieważ - jak pisaliśmy w DGP - z opinii prawnej przygotowanej w 2014 r. na zlecenie Rady UE wynikało, że istota mechanizmu obrony praworządności jest wątpliwa z punktu widzenia europrawa. -czytamy w analizie.

Bieńkowska miała też przypomnieć, że , a . Podobne stwierdzenia można znaleźć w sprawozdaniu z 13 stycznia. Jednocześnie jednak w toku dyskusji jeden z komisarzy wyraził niepokój wobec planowanych zmian w pozycji urzędników służby cywilnej, której .

Padły też słowa zapowiadające najpoważniejsze możliwe konsekwencje konfliktu między rządem PiS a Komisją Europejską. Wśród najważniejszych tez dyskusji pojawiło się . Z treści dokumentu nie wynika, czy komisarzom chodziło o ryzyko obniżenia stopnia absorpcji środków unijnych ze względu na obniżenie skuteczności lub fachowości urzędników służby cywilnej, czy też o groźbę odebrania bądź zamrożenia tych pieniędzy Warszawie.

- głosił komunikat z 13 stycznia. O funduszach unijnych czy służbie cywilnej nie było w nim ani słowa. W marcu zaś ma być gotowa opinia Komisji Weneckiej, będącej ciałem doradczym Rady Europy, na temat zmian w polskim prawie. 

psav linki wyróżnione

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Michał Potocki
Michał Potocki
Dziennikarz i redaktor DGP. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNie tylko trybunał budzi niepokój w Brukseli. Komisarze zajęli się też zmianami w służbie cywilnej »
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj