Apel spotkał się z upomnieniem prezydenta elekta Donalda Trumpa, który zażądał, by Pence'a przeproszono.
Musical opowiada o życiu jednego z ojców założycieli USA, pierwszego ministra skarbu (finansów) Alexandra Hamiltona, którego podobizna widnieje na banknocie 10-dolarowym. Spektakl jest apologią rasowo-etnicznego pluralizmu amerykańskiego społeczeństwa – rolę wiceprezydenta Aarona Burra, który zabił Hamiltona w pojedynku, odtwarza, wbrew prawdzie historycznej, czarnoskóry aktor Brandon Victor Dixon.
Pence, który przybył na przedstawienie w piątek wieczorem, został przyjęty przez publiczność mieszaniną oklasków i buczenia.
Po zakończeniu spektaklu, kiedy aktorzy wyszli na scenę i przyjmowali owacje, Dixon powiedział: "Mamy dziś gościa na widowni". Upomniał widzów, że "nie należy buczeć" i zwrócił się do ruszającego do wyjścia wiceprezydenta elekta. Podziękował mu za przybycie do teatru, ale dodał, że „ma dla niego przesłanie”, które „musi być szeroko rozpowszechnione”.
powiedział aktor, z szacunkiem tytułując Pence'a sir.
podkreślił, powtarzając z naciskiem "nas wszystkich". dodał.
Tekst apelu Dixon czytał z kartki, stojąc przed szeregiem aktorów przyjmujących oklaski publiczności. Pence, który w czasie przemówienia aktora szedł do wyjścia w otoczeniu swych ochroniarzy, przy drzwiach zatrzymał się i wysłuchał go do końca.
Po incydencie Trump rozesłał tweeta potępiającego wystąpienie Dixona.
napisał prezydent elekt. W innym wpisie oznajmił, że aktorzy „dręczyli” przyszłego wiceprezydenta.
The Theater must always be a safe and special place.The cast of Hamilton was very rude last night to a very good man, Mike Pence. Apologize!
— Donald J. Trump (@realDonaldTrump) 19 listopada 2016
ripostował na Twitterze Dixon.
Trump w czasie kampanii wyborczej zapowiadał budowę muru na granicy z Meksykiem i zakaz wjazdu muzułmanów do USA. Jego republikańska ekipa jest oskarżana o ksenofobię i rasizm. Wybór Trumpa na prezydenta spotkał się z masowymi protestami ulicznymi trwającym przez wiele dni.
Pence, należący do skrajnie konserwatywnego skrzydła Partii Republikańskiej, jako gubernator stanu Indiana podpisał tam m.in. ustawę pozwalającą na dyskryminację homoseksualistów z powołaniem się na względy religijne.