ISIS przyznaje się do klęski w Mosulu. Kalif radzi islamistom, by nie dali się wziąć żywcem

| Aktualizacja:

Przywódca dżihadystycznej organizacji zbrojnej Państwo Islamskie (IS) Abu Bakr al-Bagdadi napisał pożegnalną wiadomość do swoich bojowników w Mosulu na północy Iraku, przyznając się do porażki na rzecz sił rządowych - podały w środę irackie źródła wojskowe.

wróć do artykułu
  • ~kox
    (2017-03-01 17:07)
    Niech się od razu wysadzą w powietrze. Mogli to zrobić 6 lat temu. Oszczędzili by kłopotu normalnym muzułmanom, chrześcijanom i innym, zamieszkującym ten region. A przy okazji mieliby fajne fajerwerki.
  • ~aba
    (2017-03-01 17:06)
    tak koncza muzulmanskie przyglupy
  • ~zelek_akuku
    (2017-03-02 00:11)
    do konca wypalic to zlo
  • ~cos w tym rodzaju.
    (2017-03-01 21:09)
    Panstwo Islamskie mialo swoj poczatek w Syrii wspolpracujacej od czasu ZSRR z Rosja. Talibowie i "inni" byli przydatni w walce z wplywami Rosji na Bliskim Wschodzie. Ich misja sie jednak nie powiodla, poniewaz Rosja (w sojuszu z Chinami) juz przeszla okres pogorbaczowskiej smuty i radzi sobie niezle. Obecnie Panstwo Islamskie jest w fazie upadku i nie wiadomo dokladnie "co z tym zrobic" bo "bojownicy" (jakos "nikt" ich nie chce nazwac terrorystami) uzywaja ludnosci cywilnej jako zywych tarcz, a Angela M. juz nie przyjmuje masowo "uchodzcow". Tak wiec oni sami nie za bardzo tez wiedza co z nimi bedzie, gdzie sie udac ?
  • ~Ladis
    (2017-03-02 09:50)
    No dobrze, wysadzą się w powietrze, ale co się stanie z ich kozami? Doznają pewnie urazu psychicznego z tęsknoty i braku seksu. Jak można dopuścić do takiej tragedii? Czy przywódcy ISIS nie mają serc? A może wysłać te osamotnione kozy do Niemiec? Jestem pewien, że spadnie liczba ataków na tle seksualnym u naszych wspaniałych, empatycznych sąsiadów... a na pyskach kóz znowu pojawi się grymas zadowolenia.
  • ~doradca
    (2017-03-02 11:05)
    Ci z IS powinni tworczo rozwinac te rade kalifa i popodrzynac sobie gardla.