Na chicagowskim lotnisku O'Hara doszło do incydentu, gdy okazało się, że na pokładzie samolotu linii United jest za dużo pasażerów. Ponieważ nikt nie chciał opuścić pokładu dobrowolnie, jednego z pasażerów wywleczono siłą.
Przed lotem linii United z Chicago do Louisville okazało się, że jest o 3 pasażerów za dużo. Linie oferowały pieniądze pasażerom, którzy zrezygnują z lotu. Nikt się jednak nie zgłosił.
Wtedy wylosowano trzech przypadkowych pasażerów. Dwóch opuściło pokład dobrowolnie. Jeden nie zgodził się wysiąść. Policjanci wywlekli go więc siłą, ciągnąc za ręce i nogi.
@United overbook #flight3411 and decided to force random passengers off the plane. Here's how they did it: pic.twitter.com/QfefM8X2cW
— Jayse D. Anspach (@JayseDavid) 10 April 2017
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane