Dziennik Gazeta Prawana logo

Rośnie napięcie między brytyjskimi a unijnymi negocjatorami w sprawie Brexitu. Bruksela mówi o "koniu trojańskim"

26 sierpnia 2017, 16:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Londyn
Londyn/Shutterstock
Dziennik "The Times" pisze w sobotę o narastającym sporze między brytyjskimi negocjatorami a Komisją Europejską, jeśli chodzi o postęp w negocjacjach w sprawie Brexitu. Bruksela oskarża Londyn o wykorzystywanie Irlandii Płn. jako "karty przetargowej".

Na piątkowym spotkaniu z dziennikarzami urzędnicy unijni mówili o swoich obawach dotyczących braku postępu w negocjacjach, wskazując w szczególności na trzy podstawowe kwestie dotyczące brytyjskich zobowiązań finansowych, praw obywateli UE oraz relacji pomiędzy Irlandią Płn. i Irlandią.

Strona unijna jest m.in. zaniepokojona tym, że w brytyjskim dokumencie połączono kwestie procesu pokojowego, włączając w to granicę, z przyszłością relacji handlowych między UE a Wielką Brytanią. - powiedział jeden z przedstawicieli KE.

Jednocześnie Bruksela oskarżyła Londyn o pomiędzy Irlandią Płn. a Irlandią po wyjściu Wielkiej Brytanii ze wspólnoty, a także oceniła, że ze strony rządu brytyjskiego.

Zdaniem KE, przedstawione w ubiegłym tygodniu dokumenty opisujące stanowisko Wielkiej Brytanii, a w szczególności analiza dotycząca Irlandii Północnej, stanowią przykład , za pomocą którego Brytyjczycy będą próbowali otworzyć szersze negocjacje bez wykonania wystarczającego postępu w trzech kwestiach podstawowych.

"The Times" zaznaczył, że krytyka ze strony KE wywołała brytyjskiego ministerstwa ds. wyjścia z Unii Europejskiej.- powiedziało gazecie źródło w resorcie, dodając, że

W piątek tabloid "The Sun" pisał o tym, że minister ds. wyjścia z UE David Davis rozważał nawet jako element nacisku na Brukselę odmowę udziału we wspólnych konferencjach prasowych z głównym negocjatorem po stronie unijnej Michelem Barnierem.

Publikując w ostatnich dwóch tygodniach szereg szczegółowych analiz, brytyjski rząd chciał pokazać, że jest przygotowany do negocjacji i wywrzeć nacisk na unijnych przywódców, by podczas szczytu UE w październiku uznali, że dokonano "wystarczającego postępu" w rozmowach dotyczących wyjścia ze Wspólnoty i zezwolili na formalne rozpoczęcie dyskusji dotyczących przyszłych relacji pomiędzy obiema stronami po Brexicie.

Wśród dokumentów, które zostały udostępnione opinii publicznej, są m.in. propozycje dotyczące przyszłych regulacji celnych oraz rozwiązywania sporów prawnych pomiędzy stronami. Zabrakło jednak wyliczeń dotyczących zobowiązań budżetowych, które wywołują największe kontrowersje i są źródłem największych różnic między stronami.

Wielka Brytania rozpoczęła proces wyjścia z Unii Europejskiej w marcu i powinna opuścić Wspólnotę do końca marca 2019 roku.

Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

jakr/ kot/ ap/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj