Frauke Petry poinformowała o tym na spotkaniu kierownictwa Alternatywy z dziennikarzami w Berlinie, po czym wyszła z sali konferencyjnej. Szefowa AfD, która zdobyła mandat w Dreźnie, zapowiedziała, że w parlamencie będzie niezależną posłanką.
Petry wyjaśniła, że za swoje zadanie uważa przygotowanie przejęcia władzy w 2021 roku. Zaznaczyła, że chce zająć się , aby przedstawić wyborcom konkretną ofertę, a nie zaprzątać sobie głowę
- podkreśliła Petry. Jak zaznaczyła, AfD powinna być klasyczną partią konserwatywną i powinna prowadzić . Szefowa AfD zarzucała innym członkom kierownictwa, że zbyt radykalnymi hasłami zniechęcili wyborców centrowych do głosowania na partię.
Petry należała do grupy działaczy, którzy zakładali cztery lata temu AfD. W zeszłym roku straciła wpływ na politykę partii na rzecz działaczy reprezentujących poglądy nacjonalistyczne. Współprzewodniczący AfD Joerg Meuthen ostro skrytykował zachowanie Petry. Jak powiedział, jej demonstracyjne zachowanie
Antyimigrancka Alternatywa dla Niemiec zdobyła w wyborach do Bundestagu 12,6 proc. głosów i po raz pierwszy od powstania w 2013 roku wejdzie do parlamentu.
Wyborczy lider AfD Alexander Gauland bronił podczas konferencji swoich kontrowersyjnych słów wypowiedzianych w niedzielę po ogłoszeniu wyników wyborów. Gauland powiedział, że będzie na kanclerz Angelę Merkel i zapowiedział, że jego partia kraj i naród.
- powiedział Gauland. Jego zdaniem debaty w Bundestagu w latach 70. były znacznie ostrzejsze i świadczyły o sile demokracji. - zauważył. - wyjaśnił.
Odnosząc się do słów o kraju, Gauland wyjaśnił, że AfD dąży do zmiany polityki. Zarzucił Merkel, że - dodał. - podkreślił Gauland.