Dziennik Gazeta Prawana logo

Córka rektora ujawnia: Mój ojciec napisał Putinowi pracę doktorską

5 marca 2018, 12:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Olga Litwinienko
Olga Litwinienko/YouTube
Rektor Państwowego Instytutu Górniczego w Petersburgu Władimir Litwinienko napisał Władimirowi Putinowi rozprawę doktorską z ekonomii - oświadczyła w rozmowie z Radiem Swoboda córka rektora Olga Litwinienko.

Jak poinformowała Olga Litwinienko, po tym jak jej ojciec w 1994 roku został rektorem, "zorganizował nielegalny biznes, tj. pisanie prac dyplomowych".

Prace naukowe pisała ponoć grupa składająca się z członków kadry profesorskiej uniwersytetu. Osoby kupujące prace miały zapewnioną obronę pracy.

Ceny za rozprawę doktorską rozpoczynały się od 30 tys. euro.

Zdaniem Litwinienko z usługi korzystało wiele wysoko postawionych osób, w tym nieżyjący już były szef Gazpromu Rem Wiachiriew i były premier Wiktor Zubkow.

- - powiedziała Litwinienko.

W tym czasie obecny prezydent Rosji był pracownikiem administracji ówczesnego szefa państwa Borysa Jelcyna.

Według Olgi Litwinienko jej ojciec napisał pracę dla Putina bezpłatnie jako wyraz wdzięczności "za pomoc w objęciu stanowiska rektora". Co więcej, prowadzili wspólne interesy.

W 2006 roku amerykański think tank Brookings Institution wykrył w rozprawie doktorskiej Putina plagiat. Zdaniem instytutu 16 z 20 stron głównej części pracy prezydenta skopiowano lub przepisano, wnosząc niewielkie zmiany z artykułu "Strategic Planning and Policy" W. Kinga i D. Clelanda z Uniwersytetu Pittsburskiego.

Władimir Litwinienko trzykrotnie stał na czele przedwyborczego sztabu Putina. Podczas trwającej obecnie kampanii został wyznaczony na jednego z czterech współprzewodniczących komitetu. W 2017 roku zajął 122 miejsce w rankingu 200 najbogatszych biznesmenów Rosji według magazynu "Forbes".

Olga Litwinienko również w przeszłości była członkiem sztabu przedwyborczego Putina. Siedem lat temu z uwagi na konflikt z ojcem wyjechała z kraju. Obecnie mieszka w Polsce - podało Radio Swoboda. Kobieta twierdzi, że Władimir Litwinienko porwał jej córkę, którą obecnie przedstawia jako swoje dziecko. Wszelkie próby odzyskania dziecka przez Olgę kończyły się fiaskiem.

24 stycznia Litwinienko wystąpiła przed litewskim Sejmem. Walczy o to, by jej ojca i jego współpracowników objęto tzw. listą Magnitskiego. 7 marca ma przemawiać przed parlamentem Estonii.

- - twierdzi Olga Litwinienko. Jej zdaniem Władimir Litwinienko jest "nieformalnym kasjerem" Putina, przechowując jego kapitał.

Putin obronił doktorat z ekonomii w 1997 roku. Praca jest przechowywana pod szczególną kontrolą w Rosyjskiej Bibliotece Państwowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj